Oś Świata/Neurodydaktyka, czyli neurony w szkolnej ławce

Posts Tagged ‘neurony lustrzane’

16.04
2012

Relacje międzyludzkie a efektywność nauczania

Zdaniem badaczy mózgu rozwój neurobiologicznego potencjału dzieci możliwy jest jedynie w oparciu o prawidłowe relacje z innymi ludźmi (Joachim Bauer, „Empatia”). W fachowej literaturze często można znaleźć stwierdzenie, że nasz mózg jest przede wszystkim organem społecznym, który rozwija się poprzez różnorodne interakcje. Ich jakość zmienia strukturę sieci neuronalnej, a przez to wpływa na niemal wszystkie dziedziny życia. „Samoocena, zdolności komunikacyjne, wiedza i kompetencje nie rozwijają się u dzieci i młodzieży samoistnie, a ich rozwoju nie da się też odgórnie zarządzić, na przykład poprzez ogłoszenie obowiązujących standardów przez OECD czy podobne organizacje. W przeciwieństwie do przekonań wielu ekspertów od kształcenia, którzy zapoznali się z wynikami badania PISA, dziecko nie działa jak segregator, do którego wystarczy wpiąć właściwe kartki”, twierdzi Joachim Bauer. Niemiecki badacz podkreśla, iż wiara w to, że już samo wyposażenie genetyczne zapewni prawidłowy rozwój dzieci jest z gruntu błędna. Same geny to zbyt mało. Mózgi dzieci potrzebują odpowiedniej „obsługi” i wzorców, aby mogły się dostroić i przybrać formę odpowiednią dla danego kręgu kulturowego. Proces ten zachodzi poprzez relacje międzyludzkie i opiera się na mechanizmach odzwierciedlania; jest możliwy dzięki układom neuronów lustrzanych.

czytaj więcej…

27.02
2012

Zastosowanie dramy a neurony lustrzane

Propozycja lekcji z wykorzystaniem wiersza Juliana Tuwima „Spóźniony słowik”

Najintensywniejszy rozwój sieci neuronów lustrzanych przypada na pierwsze lata życia. Dlatego należy dbać o relacje i dostarczać dzieciom odpowiednich wzorców. Wszystko, czego doświadcza młody mózg niejako rzeźbi jego strukturę. Połączenia neuronalne i modele działania, jakie wtedy powstają, silnie determinują dalszy rozwój. Ale neurony lustrzane rozwijają się intensywnie również w wieku przedszkolnym i w pierwszych latach pobytu w szkole, dlatego wiedzą na temach ich funkcjonowania powinni dysponować nie tylko rodzice, ale również nauczyciele. Sieci neuronów lustrzanych uczą się w zupełnie inny sposób niż hipokamp, który uaktywnia się podczas typowego dla szkoły przekazu werbalnego. Nauka wykorzystująca potencjał struktur lustrzanych przebiega w sposób spontaniczny, automatyczny i przedrefleksyjny, a to oznacza, że nie jest tak męcząca, jak tradycyjnie stosowane metody.

czytaj więcej…

20.02
2012

Słowa to zbyt mało, czyli o tym, dlaczego konstruktywiści mieli rację

Pisząc o szkole w kontekście badań nad mózgiem często poruszałam problem dominacji kanału werbalnego. Zdaniem neurobiologów świat zamknięty w słowach jest dużo mniej przystępny niż to, co możemy zobaczyć i to, czego możemy sami doświadczyć. Manfred Spitzer, autor książki „Jak uczy się mózg” twiedzi, że gdyby rodzice uczyli swoje dzieci wiązania butów metodami typowymi dla szkoły – czyli poprzez definicje i opisy – nikt tej czynności by nie opanował. Na szczęście robią to zupełnie inaczej.

Szkoła bazuje na słowach.

czytaj więcej…

14.02
2012

Proste dla dziecka, zbyt trudne dla sztucznej inteligencji

 

Funkcjonowanie neuronów lustrzanych to odkrywanie największych tajemnic naszego mózgu.  Odkrycie owych struktur wyjaśnia wiele mechanizmów, które kiedyś wydawały się tak oczywiste, że uznawano je za wrodzone. Mówimy tu o umiejętnościach, które jeszcze niedawno posiadało każde kilkuletnie, normalnie rozwinięte dziecko. Złożoność owych zdawałoby się prostych i nieskomplikowanych, bo powszechnie występujących aktywności, ujawnia się dopiero wtedy, gdy inżynierowie starają się przenieść je na sztuczną inteligencję. Dziś ludzkość dysponuje maszynami, które potrafią pilotować samoloty, a nawet sprowadzać je na ziemię, sondami kosmicznymi latającymi w kosmos i realizującymi skomplikowane zadania, ale nie ma urządzeń, które by umiały oceniać nastrój ludzi czy interpretować zaobserwowane sytuacje. W obliczu trudności, przed jakimi stają konstruktorzy sztucznej inteligencji, naukowcy zrozumieli, jak skomplikowaną umiejętnością jest rozumienie tego, co dzieje się wewnątrz człowieka i odczytywanie jego uczuć. Wielu badaczy mózgu stawia nawet hipotezę, że tej zdolności maszyny nie opanują nigdy.

czytaj więcej…

06.02
2012

Empatia i możliwe programy działań, czyli co mogą neurony lustrzane

Dlaczego na naszej twarzy maluje się wyraz wstrętu, gdy widzimy człowieka. który wkłada rękę do beczki z cuchnącą cieczą? Przecież to nie nasza ręka! Dlaczego reagujemy na widok osoby, która drzwiami przycięła sobie palce, tak, jakby nas to spotkało? Dlaczego dziewczyna widząc, że jej chłopak odbiega od niej podczas spaceru na łące, uśmiecha się ufnie, bo już wie, że za chwilę wróci do niej z kwiatkiem? Dlaczego nie boi sie, że ją zostawi i odejdzie? Dlaczego widząc minę kierowcy, w chwilę po stłuczce, umiemy sobie wyobrazić, jak się zachowa, gdy wysiądzie z samochodu i podejdzie do osoby, która wjechała w jego auto? Dlaczego dziecko widząc płączącą mamę też zaczyna płakać?  We wszystkich tych sytuacjach uruchamiają się neurony lustrzane, które nie tylko pozwalają wczuć się w sytuację innych ludzi, ale dzięki którym wiadomo również, które z zapisanych w naszej pamięci programów działania są w danej sytuacji najbardziej prawdopodobne. O tym, że neurony lustrzane umożliwiają nam odczuwanie empatii, mówi się bardzo dużo, mniej znanym zjawiskiem są zapisane w nich możliwe programy działań, dzięki którym intuicyjnie wiemy, czego możemy się w określonej sytuacji spodziewać.

czytaj więcej…