avataravataravataravataravataravataravataravataravataravataravataravataravataravataravataravataravataravataravataravataravataravataravataravataravataravataravataravataravatar
Oś Świata/Kolokolo Bird
31.10
2016

Święto — tylko jakie?

Zniknęli z tych łamów Pani Ewa i Paweł, więc na mnie, libertyna, spadła sprawa zajęcia się katechezą. Jakie święto dziś obchodzimy? Bo, że jakieś obchodzimy, to w miarę powszechnie się chyba zgodzimy. Ale jakie? czytaj więcej...
27.10
2016
21.08
2016

Kumpel spod ławki

Byłem na towarzyskim spotkaniu. Gospodarz przedstawił mi jednego z gości: mój kumpel spod ławki i dodał, widząc niezrozumienie tego grepsu wśród (młodszej od nas) części z obecnych: tak, znaczy kilka lat szkoły siedzieliśmy razem pod jedną...znaczy w jednej ławce. Morał pierwszy (po części tylko w odpowiedzi Wiesławowi): niuanse języka, niekoniecznie literackiego, budują kulturę. Właśnie tożsamość narodowo-kulturową. Okazuje się, że również tożsamość pokoleniową czy środowiskową. Bez nich świat były obrzydliwie nudny, banalny i prostacko-oczywisty. Cieszmy się, że możemy posługiwać się i rozumieć tak nieprzetłumaczalne (nawet na polski) frazeologizmy. Morał drugi: kontekst socjalny szkoły. Cóż, najsilniejsze więzi społeczne tworzą się wskutek wspólnej traumy. Choćby siedzenia pod jedną... Morał trzeci, czyli moje marzenie: niechby jakiś polonista w jakiejś szkole podjął się poprowadzenia zajęć o `przebywaniu w' vs `siedzeniu pod'.
05.06
2016

Sentinel-3

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) prowadzi program obserwacji powierzchni Ziemi z satelitów. Do tej pory działały dwa: Sentinel-1, produkujący bardzo dokładne obrazy radarowe -- wystarczająco dokładne, by badać odkształcenia gruntu po trzęsieniach ziemi, płynięcie lodowców na Grenlandii, czy nawet mierzyć grubość pokrywy śnieżnej, zalegającej na polach. Sentinel-2, to satelita optyczny, produkujący "zdjęcia" w dość dużej rozdzielczości, pozwalający też na bardzo precyzyjną identyfikację roślinności, a nawet odróżniający, czy na polu rośnie kapusta, czy zboże. Trzeci do kompletu -- Sentinel-3 -- został wystrzelony w marcu i właśnie zaczyna produkować prawdziwe dane. Ten dla odmiany jest wyposażony w kilka różnych instrumentów pomiarowych. Najważniejszy, to Sea and Land Surface Temperature Radiometer (SLSTR) -- "termometr" mierzący dokładnie temperaturę powierzchni gruntu albo morza. Drugi to Ocean and Land Colour Instrument (OLCI) -- robiący "zdjęcia" w średniej rozdzielczości w świetle od bliskiego ultrafioletu (400nm), po podczerwień o długości fali dwukrotnie dłuższej od światła widzialnego (1020nm). To, jak na razie, jedyny uruchomiony instrument. Sami zobaczcie niżej jak wyglądał nasz Bałtyk 9 maja w podczerwieni 1020nm. Do tego są jeszcze inne instrumenty, w szczególności bardzo precyzyjny pomiar odległości satelity od powierzchni Ziemi, mogący służyć zarówno do celów geodezyjnych i wykrywania anomalii grawitacyjnych, jak i do pomiaru pływów i falowania oceanów. Wreszcie są instrumenty kombinujące pomiary w mikrofalach i podczerwieni dla oznaczania wilgotności powietrza i gęstości chmur -- dla celów zarówno meteorologicznych, jak i klimatologicznych. Bałtyk. 9 maja 2016, 11 rano. Obraz z satelity Sentinel-3A (OLCI) w paśmie 1020nm (podczerwień).
02.06
2016

Magiczne 37%

Aż mnie zatkało. Zatkało, że większość spośród odpytanych czworga inżynierów nie miało tej intuicji. Troje spośród czworga absolwentów Politechniki Warszawskiej. Z mojego pokolenia... Problem: sukces naszego przedsięwzięcia zależy od 100 czynników, z których każdy daje 99% szans powodzenia, a na 1% wywala całość. Te czynniki są niezależne od siebie. Jakie jest prawdopodobieństwo sukcesu całości? Nie macie tej intuicji? 37% (w granicy: $e^{-1}$) Poważni inżynierowie też jej nie mieli. Zadbajcie, by Wasi gimnazjalni uczniowie już mieli to uwewnętrznione.
29.05
2016

O przecinaniu się wielokątów

Dziś problem geometryczny. A może informatyczny? Problem, na jaki się natknąłem przy okazji przetwarzania obrazów satelitarnych, ale obecny i w innych dziedzinach, choćby grafice komputerowej. Odpowiedzieć nań można na wiele sposobów, od dostępnego dla gimnazjalisty, po odlotowe pomysły uczonych zręcznych (doktorów habilitowanych) fizyki teoretycznej. czytaj więcej...
21.05
2016

Matura (z fizyki), czyli czym jest „czytanie bez zrozumienia”

Nie chce mi się o tym pisać, Ale nie da się nie pisać, Chociaż mi powinno zwisać Tak, jak wszystkim wkoło zwisa; Skoro jednak mi nie zwisa, No to muszę o tym pisać, tak, czy siak --- J.Kaczmarski Czegoś tak bzdurnego to już od lat nie widziałem. Aż wstyd nad tym czymś się wyżywać. Popatrzcie sami na zadania. czytaj więcej...
07.05
2016

Matura… 2016

No to i mamy matury. Popatrzmy na zadania (na razie tylko z matematyki na podstawowym poziomie) *** Uzupełnienie: Mamy i zadania rozszerzone. Patrz niżej. czytaj więcej...
22.04
2016

Egzamin gimnazjalny 2016

I znów mamy egzaminy gimnazjalne. Przeglądam arkusze zadań (choć CKE ich nie opublikowało oficjalnie, to są dostepne, choćby matematyka). I znów mam bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony widzę bezsens egzaminów gimnazjalnych jako takich, z drugiej te zadania nie są takie tragiczne - sporo z nich odbiega od najprostszego schematyzmu i jest testem bardziej na myślenie (matematyczne), niż na wykucie regułek. czytaj więcej...
21.01
2016

Puszystość śniegu

Moje znajome przedszkolaki postanowiły zbadać empirycznie puszystość śniegu. To znaczy rozstrzygnąć, ile miejsca zajmuje sam śnieg (zamarznięta woda), a ile powietrze. No bo w końcu śnieg to trochę zamarzniętej wody i trochę powietrza, przemieszane razem... Ale w jakiej proporcji??? czytaj więcej...