Oś Świata/Moja oś świata

Posts Tagged ‘praca zespołowa’

11.11
2018

Czy mało liczne klasy są lepsze?

Odpowiedź twierdząca wydaje się oczywista. Przekonani są o tym nauczyciele i rodzice. Nauczyciele wolą uczyć mniejsze klasy, bo mają więcej czasu dla indywidualnych uczniów, rodzice wybierają dla dzieci szkoły prywatne, bo z reguły maja mniejsze klasy. Przyjęło się sądzić, że najlepsza liczba uczniów w klasie to około 16, tak jak mała grupa warsztatowa.

Jednak badania nie potwierdzają naszego przekonania. Profesor John Hatii uważa, że samo zmniejszenie liczebności klasy ma bardzo mały wpływ na wyniki uczniów – 0,21. W „skali” Hattiego interwencje, które się opłacają mają co najmniej 0,4  i tak np. przekazywanie uczniowi przez nauczyciela informacji zwrotnej – 0,73; doskonalenie nauczycieli – 0,62.Odsyłam do książki Johna Hattiego – Widoczne uczenie się uczniów dla nauczycieli.

O co tu chodzi?

W tym artykule przytoczę jeszcze inne badania wykonane ostatnio w USA. Ale zanim to zrobię postaram się pospekulować samodzielnie. Dlaczego mylimy się w naszej opinii?

czytaj więcej…

04.11
2018

13 użytecznych wskazówek, aby być efektywnym pracownikiem i nauczycielem

Znalazłam kilka wskazówek dotyczących efektywnej pracy. Pochodzą one z artykułu Neftali Hoff prezeski Impactful Coaching & Consulting. Nie dotyczą one bezpośrednio pracy nauczyciela, ale przy każdej z nich zastanowimy się, jak ją można zastosować w nauczaniu.

  1. Stop– czyli zatrzymanie się i zadanie sobie pytań:
  • Co w tej pracy jest ważne?
  • Jaki cel chcemy osiągnąć?
  • Jak najlepiej zaplanować wykonanie pracy?
  • Jak wykorzystać swoje mocne strony i umiejętności?

Jak możemy wykorzystać tę wskazówkę i te pytania w pracy nauczyciela?

Ta wskazówka kieruje nas nauczycieli do świadomego procesu nauczania. Pierwsze pytanie powinno brzmieć: Po co ja tu jestem? Nie jest to banalne pytanie. Czego oczekuję po mojej pracy? Czy chciałbym/chciałabym, aby moi uczniowie mieli dobre stopniem, a może priorytetem dla mnie jest, aby dobrze sobie radzili w dorosłym życiu? Jakie cele sobie stawiam i jakie cele mam dla uczniów?

Ostatnie pytanie – Jak wykorzystać swoje mocne strony i umiejętności? – nie jest często zadawane, ale warto sobie na nie odpowiedzieć. Każdy z nas nauczycieli ma swoje mocne strony, na których warto budować. Ważne jest, aby je znać i wykorzystywać dla lepszego nauczania. Można o nie zapytać samych uczniów, wtedy włączamy ich w proces nauczania.

  1. Cele– Trudno jest osiągnąć cele, których sobie wcześniej nie postawiliśmy. Jeśli nie wiemy, co chcemy osiągnąć lub jak chcemy to osiągnąć, to mamy mniejsze szanse, że tam dotrzemy.

Jak możemy wykorzystać tę wskazówkę w pracy nauczyciela?

W pracy nauczyciela cele powinny być wspólne dla uczniów i nauczyciela. Dotyczyć one mogą lekcji, tematu, działu itd.  Cele, które z uczniami sobie stawiamy wyznaczają nam drogę do ich osiągniecia.  Dlatego warto przed przystąpieniem do nauczania określić też kryteria, które pomogą sprawdzić, czy cele osiągnęliśmy.

  1. Podział na mniejsze porcje i świętowanie– Warto podzielić swoje cele i zadania na mniejsze cele i mniejsze zadania. To pomaga w wykonaniu zadań i pozwala na uzyskanie sukcesów w trakcie pracy. Świętowanie małych zwycięstw daje siłę do dalszej pracy.

Jak możemy wykorzystać tę wskazówkę w pracy nauczyciela?

Ten punkt łączy się z bardzo użytecznymi zasadami efektywnego nauczania: „Mniej, a głębiej” i „Lepiej wolniej, niż za szybko”. Nauczyciel powinien sprawdzać na bieżąco, czy uczniowie za nim nadążają, a jeśli nie to powrócić do tematu i wykorzystać inne metody dydaktyczne. Pośpiech w nauczaniu nie jest wskazany, uczniowie, którzy nie opanowali materiału prawdopodobnie będę mieli trudności z następnym tematem.

Druga sprawa to świętowanie. W klasie szkolnej jest wiele okazji do świętowania, ale często nie ma takiego zwyczaju. Jeśli zdamy sobie sprawę, że każdy z nas musiał poświęcić czas i wysiłek, aby się czegoś nauczyć, to wtedy docenimy pracę naszych uczniów i razem z nimi zaczniemy świętować ich sukcesy. A jest, co świętować, np. umiejętność odmiany przez przypadki, poznanie ważnych postaci wieku oświecenia, umiejętność dodawania ułamków, wszystko da się świętować, a dzięki temu uczniowie uzmysławiają sobie, że się uczą i pożytecznie spędzają czas w szkole.

  1. Uprość– im coś prostsze i mniej złożone, tym łatwiej jest to osiągnąć.

Jak możemy wykorzystać tę wskazówkę w pracy nauczyciela?

Dla nauczyciela oznacza to, aby zaczynać od prostych spraw zanim, przejdzie się do skomplikowanych zagadnień. Wykonanie prostego polecenia może zaowocować sukcesem, który wpłynie na jego motywację do uczenia się. Stopniując trudność, możemy osiągnąć więcej, niż stawiając przed uczniami wyzwania trudne do osiągniecia.

  1. Wspólnie – Warto znaleźć kogoś, kto będzie naszym towarzyszem w osiąganiu celu, wtedy mamy większe szanse na jego osiągnięcie.

Jak możemy wykorzystać tę wskazówkę w pracy nauczyciela?

To bardzo ważna wskazówka i mało wykorzystywana w pracy nauczycieli. Współpraca nauczycieli może przynieść wspaniałe efekty. Wspólne planowanie, wzajemne wizyty na lekcjach i ich omawianie i wspólne rozwiązywanie problemów, ułatwiają i doskonalą pracę nauczyciela. Również określanie wspólnych celów i wspieranie się w ich osiąganiu.

  1. Harmonogram – Zamiast sporządzać listę zadań do zrobienia, warto zaplanować harmonogram zawierający również terminy. W takim harmonogramie przede wszystkim powinny być zadania, które prowadzą do ustalonych wcześniej celów.

Jak możemy wykorzystać tę wskazówkę w pracy nauczyciela?

To nie jest łatwa wskazówka dla nauczyciela. Jego praca zależy przecież od uczniów, których uczy, a nie tylko od niego samego, dlatego trudno jest określić szczegółowy harmonogram i się jego trzymać. Nauczyciel jest zobowiązany realizować podstawę programową, ale kolejność realizowania tematów zależy już od nauczyciela. Można zastanowić się na początku roku szkolnego lub semestru, w jakiej kolejności i ile czasu poświęcimy na tematy zawarte w podstawie programowe. Może to nam to ułatwić zrealizowanie planu w ciągu roku szkolnego. Harmonogram w pracy nauczyciela musi być modyfikowany w trakcie jego realizacji.

  1. Waga i rodzaj zadania– Warto przejrzeć swoje zadania i sklasyfikować je pod względem ważności, trudności i pilności wykonania. Powinno się tak planować dzień, aby ważne zadanie zostały wykonane wcześniej, a zadania monotonne mogą być zostawione np. na koniec dnia, gdy możliwości pracownika są mniejsze.

Jak możemy wykorzystać tę wskazówkę w pracy nauczyciela?

Nauczyciel ma sztywny plan zajęć, ale może wprowadzić do niego trochę elastyczności. Np. na lekcjach porannych może z uczniami zajmować się trudniejszymi zagadnieniami, a na lekcjach końcowych tylko powtarzać materiał lub wykonywać zadania polegające na wyćwiczeniu już znanej umiejętności. Każdy z nauczycieli zna dynamikę roku szkolnego i wie kiedy uczniowie mają energię do nauki i kiedy ona się kończy, można tak zaplanować rozkład materiału, aby nie zderzać się ze zmęczeniem i  brakiem chęci do nauki uczniów. Można też negocjować z uczniami, kiedy robimy ambitniejszą lekcję, a kiedy lżejszą.

Wskazówka 7 jest istotna w pracy nauczyciela poza klasą szkolną. Poza szkołą nauczyciel wykonuje wiele prac, planuje lekcje, planuje sprawdziany i je potem sprawdza, formułuje uczniom informację zwrotną o ich pracy, kontaktuje się z rodzicami i ma jeszcze wiele innych zadań i obowiązków. Te zadania można zaplanować.  Np. można nie planować sprawdzianu, jeśli wiadomo, że nie będzie się miało czasu na jego szybkie sprawdzenie.

  1. Odłożenie innych zadań– W pracy warto skupić się na pracy. Odłożyć wysyłanie maili prywatnych, publikowanie w mediach społecznościowych, kontaktowanie się ze znajomymi i inne sprawy niezwiązane z pracą. Warto być w pełni obecnym w tym, co się robi.

Jak możemy wykorzystać tę wskazówkę w pracy nauczyciela?

Dla nauczyciela jest to wskazówka oczywista, uczniowie zazwyczaj nie pozwalają nauczycielowi na zajmowanie się czymś innym prowadzeniem lekcji. Nauczyciel też oczekuje od uczniów pełnego zaangażowania. Warto, aby nauczyciel przyjął podobne reguły, jak zaleca uczniom, czyli np. wyłączyć telefon komórkowy lub nie pić herbaty w czasie lekcji.

  1. Uśmiech– Uśmiech, dowcip pozytywne podejście do życia energetyzuje wszystkich!

Jak możemy wykorzystać tę wskazówkę w pracy nauczyciela?

Nic ująć nic dodać, dobry humor nauczyciela udziela się uczniom i innym nauczycielom. Pozytywne podejście do życia owocuje samospełniającą się przepowiednią.

  1. Gimnastyka – Poświęć kilka minut z każdej godziny na  przejście się po pokoju, rozciągnięcie się i wykonanie małego ćwiczenia. Wszystko to sprawia, że krew płynie szybciej, umysł relaksuje się i ponownie energetyzuje.

Jak możemy wykorzystać tę wskazówkę w pracy nauczyciela?

Ta wskazówka mówi: Jeśli masz nauczycielu zwyczaj cały czas lekcji siedzieć za biurkiem, to porzuć go, wstań i ruszaj się. Będzie to z korzyścią dla twojego zdrowia i umysłu, ale też skorzystają uczniowie, z którymi dzięki temu będziesz w kontakcie i będziesz mógł monitorować ich pracę.

  1. Przekąska– Jeść jako przekąski: owoce, warzywa i inne wysokoenergetyczne, o niskiej zawartości tłuszczu. Powstrzymać się od jedzenia słodkich, z dodatkami chemicznymi  przekąsek. Wtedy ciało będzie miało energię do zrobienia tego, co powinno się zrobić.

Jak możemy wykorzystać tę wskazówkę w pracy nauczyciela?

Wskazówka dobra dla każdego pracownika. W szkole nauczyciel spożywający zdrowe jedzenie jest również dobrym przykładem dla swoich uczniów.

  1. Sen –Sen jest bardzo ważny i często niewystarczająco przez nas ceniony. Wielozadaniowość  powoduje, że często ograniczamy sen.

Jak możemy wykorzystać tę wskazówkę w pracy nauczyciela?

Spać wystarczająco dużo. Senny nauczyciel powoduje, że uczniom odechciewa się uczyć. Brak snu ogranicza energie i chęć do pracy.

  1. Zadbanie o siebie – Trzeba być dobrym dla samego siebie, zwłaszcza, gdy mamy wiele zadań w rodzinie i w pracy.

Jak możemy wykorzystać tę wskazówkę w pracy nauczyciela?

Wskazówka dobra dla każdego człowieka. Warto tu pomyśleć o mierzeniu sił na zamiary, bardzo łatwo jest podjąć się wielu zadań na początku roku szkolnego, a potem nie móc ich wykonać.

 

Link do artykułu Neftali Hoff  :

https://www.smartbrief.com/original/2018/10/list-suggestions-become-more-productive?utm_source=brief&utm_medium=FeaturedContent&utm_campaign=LeadershipOriginals

 

 

22.09
2018

Cztery pomysły pomagające w nauczaniu, część trzecia – Znaczenie pojęć

Bardzo często nauczyciele używają pojęć, które dla nich są już oczywiste, ale dla uczniów są całkiem nowe i w języku potocznym mają zupełnie inne znaczenie. Szczególnie to widać w przypadku pojęć matematycznych. Matematycy ustalili pewien język, ale pamiętajmy, że dla ucznia nie jest on intuicyjny. Weźmy choćby przykład pojęcia „pierwiastek równania”. Dlaczego „pierwiastek”? Pojęcie „pierwiastek” dziecku nie kojarzy się z niczym, a starszemu uczniowi jedynie z pierwiastkiem arytmetycznym, który z pojęciem pierwiastka równania nie ma nic wspólnego.

Inny przykład to ułamki. Dla ucznia poznającego ułamki pojęcie 1/3 jest kompletnie nieintuicyjne, bo jak złożyć w całość: 1 to „jedna książka”, 3 to „trzecia dziewczynka”, a razem? Ten przykład zaprezentowany przed laty przez Witolda Szwajkowskiego, otworzył mi oczy na to, że my dorośli zakładamy, że dzieci urodziły się z językiem matematycznym, a on został wymyślony na użytek nauki i nie jest intuicyjny.

Warto poświęcić czas na głębsze zrozumienie przez uczniów pojęć, którymi się posługują.

Jak to można zrobić?

Uczniowie mogą:

  • porównywać nowe pojęcie z pojęciami, które już znają,
  • zgadywać znaczenie pojęcia,
  • podawać przykłady tego, czym jest dane pojęcie i kontrprzykłady – czyli tego, czym na pewno nie jest,
  • próbować budować własną definicję, używając języka potocznego,
  • budować zdania z danymi pojęciami,
  • określać pojęcie własnymi słowami,
  • układać zadania z pojęciami,
  • pokazywać w niewerbalny sposób znaczenie pojęcia.

Szczególnie ważne jest wprowadzanie pojęć. Musimy zadbać, aby nie było ich za wiele na raz, bo uczniowie będą w stanie ich sobie utrwalić. Np. jeśli na jednej lekcji mówimy o „różnicy”, „sumie”, „odjemnej”, „odjemniku”, „składnikach”, to może być za dużo.

Pokażę kilka przykładów wprowadzania pojęć matematycznych.

Liczba pierwsza:

Najpierw sami zastanówmy się, dlaczego matematycy nazwali liczby pierwsze pierwszymi? Dlaczego one są „pierwsze”, a nie „drugie”? Jeśli nie umiemy tego wyjaśnić to także lekcja pokory dla nas.

Teraz pomysł: na tablicy piszemy w dwóch kolumnach liczby. W pierwszej np.: 2. 5, 17, 31, 41, 59, a w drugiej np.: 4, 16, 33, 81, 122. Teraz prosimy uczniów, aby w parach znaleźli różnice pomiędzy kolumnami. Tak dochodzimy do definicji liczby pierwszej i prosimy uczniów, aby zapisali w zeszycie po 10 przykładów liczb pierwszych.

Prostokąt:

Nauczyciel wprowadza pojęcie prostokąta. Rysuje na tablicy przykłady prostokątów oraz, w innym miejscu, przykłady figur nie będących prostokątami. Nauczyciel pyta uczniów, dlaczego figury narysowane jako pierwsze nazwano prostokątami?

Ostrosłup prawidłowy:

Nauczyciel wprowadza pojęcie ostrosłupa prawidłowego. Pokazuje uczniom bryły, które nie są ostrosłupami prawidłowymi i prosi uczniów, aby powiedzieli, dlaczego te bryły nie pasują.

Własności czworokątów:

Nauczyciel utrwala własności czworokątów. Rysuje różne przykłady czworokątów i zadaje szereg pytań typu: „Które z tych czworokątów mają dwa równe kąty”, „Które z nich maja dwie osi symetrii” itp. Uczniowie wskazują właściwe czworokąty.

Kategoryzowanie i porównywanie jest bardzo dobrym sposobem na zapoznanie się ze znaczeniem pojęć. Można przedstawić uczniom różne pojęcia i poprosić ich o sporządzenie kategorii i zamieszczenie w nich prezentowanych pojęć. Tworzenie przez uczniów kategorii jest lepsze niż ich podawanie.

Konkluzja: Poświęć czas na dogłębne zrozumienie znaczenia używanych pojęć.

 

23.08
2018

Co uczniowie zyskują na wspólnym pisaniu?

Tytuł tego wpisu zapowiada zastanowienie się, czy wspólne pisanie tekstów, może pomóc uczniom się uczyć. Ale sprawa ma szerszy zasięg, można za[pytać, czy wspólne wykonywanie przez uczniów poleceń przynosi korzyści dla ciąg uczenia się.  W ocenianiu kształtującym, które propagujemy w szkołach uczących się (program prowadzony przez CEO i PAFW) upowszechniamy strategie OK, w czwartej z nich jest o korzyściach dla uczenia się uczniów płynących z pracy zespołowej.

„Co dwie głowy, to nie jedna”

Można polecać uczniom w czasie procesu uczenia się pracę w zespołach i parach i to niezależnie od przedmiotu i wieku uczniów. Wszystkie wymienione w artykule korzyści można dzięki takiej pracy osiągać też na innych przedmiotach.

Wśród naszych nowatorskich szkół w SUSie proponujemy polecenia wykonania zadań w zespołach, nawet prac domowych i sprawdzianów, przygotowujących do egzaminów.

Im więcej uczenia się wzajemnego i korzystania z wiedzy i umiejętności kolegów i koleżanek, tym naszym zdaniem lepiej.

czytaj więcej…

30.11
2016

Skąd nauczyciel wie, że jego uczniowie się uczą?

Najczęściej dowiadujemy się o efektach naszego nauczania po sprawdzeniu klasówki kończącej temat.  Jednak jest to za późno, aby zareagować i coś poprawić. Przystąpiliśmy już do nowego tematu, trudno powrócić do wcześniejszego i to zazwyczaj tylko z częścią klasy, której klasówka nie wypadła dobrze.

czytaj więcej…

23.03
2016

Praktyki Współpracy Nauczycieli

Chciałam podzielić się sposobem na praktykowanie wirtualne praktyki pt.: Rozwijania Lekcji (RL).

W skrócie jest to wspólne planowanie lekcji, przeprowadzanie jej z uczniami z obserwacją pozostałych nauczycieli, wspólne omawianie i powtórne przeprowadzanie….

W efekcie powstaje na prawdę dobra lekcja. Po pierwsze jest zaplanowana wspólnie, a co wiele głów, to nie jedna, a po drugie jest udoskonalana poprzez przeprowadzenie kolejnych scenariuszy, ich omawianie i zmienianie.

czytaj więcej…

07.02
2016

Nie idę dalej….

Zamieściłam w grupie ocenianieksztaltujace na FB wpis:

Uczenie uczniów schematów i pod egzamin powoduje, że uczniowie przestają rozumieć matematykę. Oto dwa przykłady:
• Maturzystka otrzymała do rozwiązania równanie: x + 3 = 2x – 5, spytała: Który x mam wyliczyć?
• Gimnazjalista z drugiej klasy spytał, czy w równaniu x-1 = ab znak równa się „dotyczy tylko iksa, czy x-1”.
Nie dziwię się uczniom, widocznie maja zaległości niezrozumienia sięgające początków matematyki. Jak to się stało, że dotarli tak daleko i nikt im tego nie wyprostował?
To jest II strategia OK – sprawdzać, gdzie są moi uczniowie i nie iść dalej, gdy oni nie są na to gotowi.

Natychmiast wywiązała się dyskusja, która oscylowała wokół dwóch zagadnień:

  1. Nie da rady czekać na uczniów, bo nauczyciela goni program, który musi zrealizować.
  2. Uczyć bez podręczników.
29.01
2016

Piszemy książkę: OK zeszyt

Inicjatywa, która powstała na Facebooku w grudniu, a nazywa się OK zeszyt, rozwinęła się piorunująco.  Dziś jest nas prawie 800!!! Pomysł powstał, po wielkim sukcesie i powodzeniu grupy ocenianiekształtujace, która dziś liczy około 2OOO członków.  W obu grupach aż furczy od wymiany doświadczeń, świetnych pomysłów i inspiracji. Obie są ruchem oddolnym, co dla mnie syndykalistki jest cudem boskim.

Grupa OK zeszyt powstała z dwóch powodów:

Zauważyliśmy, że zeszyt w szkole zanika, a szkoda, bo może bardzo pomoc w uczeniu się uczniów.

Pomyśleliśmy, że wspólnie łatwiej będzie przywrócić mu rangę i tak go zaplanować, aby był z korzyścią wykorzystywany przez nauczycieli i uczniów. Dlatego nie jest to tylko zeszyt przedmiotowy, a OK zeszyt, aby zasady dobrego nauczania wykorzystywane przez ocenianie kształtujące były tam obecne.

czytaj więcej…

15.10
2014

Spotkanie z Geraldem Hutherem w Warszawie 15.10.14

Swój wykład Gerald Huther rozpoczął cytatem: “Nie potrzebujemy martwić się o wychowanie dzieci, bo one i tak we wszystkim naśladują dorosłych”. Dla mnie jest to ostrzeżenie, gdyż nakłada na nas dorosłych dużą odpowiedzialność.

Większa część wykładu była na temat warunków w mózgu człowieka i konsekwencji dotyczących edukacji.

Pewne programy genetyczne sterują przyszłą pracą mózgu. Do tej pory

uważano, że trzeba rozpoznać, które z dzieci są bardziej utalentowane i im stworzyć dobre warunki i lepsze szkoły. Wiadomo teraz, że to podejście nie jest właściwe. Uważamy, że każde dziecko ma swoje szczególne talenty.

czytaj więcej…

26.05
2014

Być uczniem

Miałam okazje poczuć się uczennicą. Na warsztacie z lesson study planowaliśmy lekcje na temat pola równoległoboku. Potem jedna z osób przeprowadziła tę lekcję, a my odgrywaliśmy rolę uczniów. Niezwykle cenne doświadczenie. Zyskałam kilka dobrych wskazówek dla siebie jako nauczycielki.

czytaj więcej…