Oś Świata/Moja oś świata

Posts Tagged ‘dochodzenie do rozwiazania’

06.03
2019

Test pisany grupowo

Test grupowy, czyli rozwiązywany wspólnie w grupie. W tym artykule opisuję doświadczenie nauczycielki matematyki z USA, ale myślę, że przedmiot nie ma tu znaczenia. Wielką zaletą tego eksperymentu, jest to, że uczniowie uczą się od siebie wzajemnie i mają możliwość korzystania z wiedzy innych, a to jest najskuteczniejsza metoda uczenia się.

Zachęcam do spróbowania, bo to takie próby wprowadzają dobrą energię zarówno w proces uczenia się, jak i nauczania.

Zaproszenie filmowe: https://youtu.be/JG4iYGvGUZc

czytaj więcej…

03.03
2019

Jak uatrakcyjnić rozwiązywanie zadań?

Rozwiązywanie kolejnych zadań podczas lekcji bywa nudne. Szczególnie, gdy są to zadania na ten sam temat i rozwiązywane indywidualnie. W tym wpisie przedstawię 4 techniki uatrakcyjnienie procesu rozwiązywania zadań na lekcji. Przedstawię je na przykładzie lekcji matematyki, ale można je zastosować na każdym innym przedmiocie. Są bardzo proste i nie wymagają dużego przygotowania.

 

czytaj więcej…

29.12
2018

Angażowanie myślenia

Byłam na niezmiernie ciekawym warsztacie matematyka kanadyjskiego – Petra Liljedahl. Zorganizowała go Szkoła Edukacji wraz z Polsko Amerykańską Fundacją Wolności. Pan Liljedahl od wielu lat wraz z grupą badaczy zajmuje się metodami nauczania matematyki. Uważam, że taki warsztat mógłby się przydać nie tylko nauczycielom matematyki. Pod koniec wpisu w punktach zawrę, to co bym chciała zapamiętać z tych warsztatów.

czytaj więcej…

30.09
2018

Cztery pomysły pomagające w nauczaniu, część 4 – Uzgodnienie z innymi nauczycielami kryteriów sukcesu do zadania

Wydaje się, że nauczyciele jednego przedmiotu wiedzą, jak ma wyglądać dobrze zrobione przez ucznia zadanie. Ale czy na pewno każdy z nauczycieli sformułowałby te same kryteria do zadania?

czytaj więcej…

26.09
2018

Kto pyta, ten uczy

Jakiego rodzaju pytania zadaje nauczyciel/-ka podczas lekcji uczniom i uczennicom? Przeważnie są to pytania zamknięte, sprawdzające wiedzę uczniów i uczennic. Nauczyciel chce się dowiedzieć, czy uczniowie opanowali materiał i ewentualnie jeszcze raz go powtórzyć, żeby był lepiej utrwalony.

Okazuje się, że pytania mogą być efektywnym narzędziem w nauczaniu. Jednak dzieje się tak wtedy, kiedy stawia się pytania, które uruchamiają myślenie uczniów i uczennic. Mogą to być pytania, na które nie ma jednej prawdziwej odpowiedzi albo do tej prawdziwej dochodzi się w ramach dyskusji.

Podzielę się z Wami sposobami na zadawanie pytań wypracowanymi w programie Szkoła Ucząca Się  (https://sus.ceo.org.pl/) bazującym na ocenianiu kształtującym.

 

czytaj więcej…

22.09
2018

Cztery pomysły pomagające w nauczaniu, część trzecia – Znaczenie pojęć

Bardzo często nauczyciele używają pojęć, które dla nich są już oczywiste, ale dla uczniów są całkiem nowe i w języku potocznym mają zupełnie inne znaczenie. Szczególnie to widać w przypadku pojęć matematycznych. Matematycy ustalili pewien język, ale pamiętajmy, że dla ucznia nie jest on intuicyjny. Weźmy choćby przykład pojęcia „pierwiastek równania”. Dlaczego „pierwiastek”? Pojęcie „pierwiastek” dziecku nie kojarzy się z niczym, a starszemu uczniowi jedynie z pierwiastkiem arytmetycznym, który z pojęciem pierwiastka równania nie ma nic wspólnego.

Inny przykład to ułamki. Dla ucznia poznającego ułamki pojęcie 1/3 jest kompletnie nieintuicyjne, bo jak złożyć w całość: 1 to „jedna książka”, 3 to „trzecia dziewczynka”, a razem? Ten przykład zaprezentowany przed laty przez Witolda Szwajkowskiego, otworzył mi oczy na to, że my dorośli zakładamy, że dzieci urodziły się z językiem matematycznym, a on został wymyślony na użytek nauki i nie jest intuicyjny.

Warto poświęcić czas na głębsze zrozumienie przez uczniów pojęć, którymi się posługują.

Jak to można zrobić?

Uczniowie mogą:

  • porównywać nowe pojęcie z pojęciami, które już znają,
  • zgadywać znaczenie pojęcia,
  • podawać przykłady tego, czym jest dane pojęcie i kontrprzykłady – czyli tego, czym na pewno nie jest,
  • próbować budować własną definicję, używając języka potocznego,
  • budować zdania z danymi pojęciami,
  • określać pojęcie własnymi słowami,
  • układać zadania z pojęciami,
  • pokazywać w niewerbalny sposób znaczenie pojęcia.

Szczególnie ważne jest wprowadzanie pojęć. Musimy zadbać, aby nie było ich za wiele na raz, bo uczniowie będą w stanie ich sobie utrwalić. Np. jeśli na jednej lekcji mówimy o „różnicy”, „sumie”, „odjemnej”, „odjemniku”, „składnikach”, to może być za dużo.

Pokażę kilka przykładów wprowadzania pojęć matematycznych.

Liczba pierwsza:

Najpierw sami zastanówmy się, dlaczego matematycy nazwali liczby pierwsze pierwszymi? Dlaczego one są „pierwsze”, a nie „drugie”? Jeśli nie umiemy tego wyjaśnić to także lekcja pokory dla nas.

Teraz pomysł: na tablicy piszemy w dwóch kolumnach liczby. W pierwszej np.: 2. 5, 17, 31, 41, 59, a w drugiej np.: 4, 16, 33, 81, 122. Teraz prosimy uczniów, aby w parach znaleźli różnice pomiędzy kolumnami. Tak dochodzimy do definicji liczby pierwszej i prosimy uczniów, aby zapisali w zeszycie po 10 przykładów liczb pierwszych.

Prostokąt:

Nauczyciel wprowadza pojęcie prostokąta. Rysuje na tablicy przykłady prostokątów oraz, w innym miejscu, przykłady figur nie będących prostokątami. Nauczyciel pyta uczniów, dlaczego figury narysowane jako pierwsze nazwano prostokątami?

Ostrosłup prawidłowy:

Nauczyciel wprowadza pojęcie ostrosłupa prawidłowego. Pokazuje uczniom bryły, które nie są ostrosłupami prawidłowymi i prosi uczniów, aby powiedzieli, dlaczego te bryły nie pasują.

Własności czworokątów:

Nauczyciel utrwala własności czworokątów. Rysuje różne przykłady czworokątów i zadaje szereg pytań typu: „Które z tych czworokątów mają dwa równe kąty”, „Które z nich maja dwie osi symetrii” itp. Uczniowie wskazują właściwe czworokąty.

Kategoryzowanie i porównywanie jest bardzo dobrym sposobem na zapoznanie się ze znaczeniem pojęć. Można przedstawić uczniom różne pojęcia i poprosić ich o sporządzenie kategorii i zamieszczenie w nich prezentowanych pojęć. Tworzenie przez uczniów kategorii jest lepsze niż ich podawanie.

Konkluzja: Poświęć czas na dogłębne zrozumienie znaczenia używanych pojęć.

 

04.12
2017

Czas na zmianę w podejściu do oceniania

Przeczytałam artykuł Roberta Ahdoot (opublikowany 22 listopada 2017 r. na portalu Smart Brief) na temat podejścia do oceniania. Zachwycił mnie.  Jasno przedstawia, to o czym od dłuższego czasu myślę.

Jeśli rozmawiam o ocenianiu w szkole, to moi rozmówcy rozumieją je jako wystawianie ocen, testowanie wiedzy i umiejętności i uważają, że szkoła bez takiego oceniania nie jest możliwa. Uważają, że bez stopni uczniowie nie będą się uczyć i argumentują, że stopnie potrzebne są do selekcjonowania uczniów – kto się nadaje do dalszego kształcenia, a kto nie.

czytaj więcej…

30.11
2016

Skąd nauczyciel wie, że jego uczniowie się uczą?

Najczęściej dowiadujemy się o efektach naszego nauczania po sprawdzeniu klasówki kończącej temat.  Jednak jest to za późno, aby zareagować i coś poprawić. Przystąpiliśmy już do nowego tematu, trudno powrócić do wcześniejszego i to zazwyczaj tylko z częścią klasy, której klasówka nie wypadła dobrze.

czytaj więcej…

23.10
2016

Zapisywana refleksja na lekcjach matematyki

Na stronie: MiddleWeb, przeczytałam wpis amerykańskiej nauczycielki Michelle Russell pod tytułem: Czy na lekcjach matematyki potrzebujemy więcej pisania?

Zainteresował mnie z dwóch powodów. Jeden to, że jestem głęboko przekonana, że podejście refleksyjne do uczenia się, a też zapisywanie swoich refleksji jest  niezbędne dla procesu uczenia się. Dlatego jestem bardzo  za pisaniem przez uczniów podczas lekcji matematyki. A po drugie leży mi na sercu to, aby uczeń umiał wytłumaczyć swój tok myślenia. Uważam, że samo „dobre rozwiązanie” problemu nie wystarcza, uczeń musi wiedzieć, jak do czegoś doszedł, a czasami też warto zapytać, czy nie była możliwa inna lepsza droga.

czytaj więcej…

08.04
2016

Debata matematyków w MEN

Debata matematyków w MEN, 6.04.2016

Zanim przejdę do opisu spotkania, podam moje przemyślenia, z którymi podzieliłam się z uczestnikami spotkania. Przed spotkaniem zadałam sobie pytanie: Co jest najważniejsze w nauczaniu matematyki? Doszłam do wniosku, że nie są ważne treści, bo one są z biegiem czasu zapominane, ważne jest – Jak uczymy. Moim zdaniem istotne są trzy aspekty:

  1. Samodzielne dochodzenie do rozwiązania problemu.
  2. Umiejętność przedstawienia rozumowania.
  3. Umiejętność zastosowania zdobytej wiedzy w życiu.

To zaś na jakich treściach będziemy to osiągać jest drugorzędne. Pierwszoplanowe są METODY prowadzące do osiągnięcia tych celów.

czytaj więcej…