avataravataravataravataravataravataravataravataravataravatar
Oś Świata/Moja oś świata
Zaloguj się

Posts Tagged ‘dobre nauczanie i uczenie się’

15.05
2018

Ok nie jest lekiem na całe zło. Część 2: O czym mówimy w strategiach oceniania kształtującego?

Tym razem o: O czym mówimy w strategiach oceniania kształtującego? 

W kolejnej części zajmiemy się tym czego nie widać bezpośrednio w OK.

czytaj więcej…

20.02
2018

Balon- Głębokie uczenie się uczniów

Głębokie uczenie się uczniów – to termin przetłumaczony z języka angielskiego. Niezależnie do tego, co on oznacza, każdy nauczyciel pragnie, aby jego uczniowie poznawali jego dziedzinę dogłębnie i z uwewnętrznieniem. Jednak to wymaga CZASU, którego nie mamy.

czytaj więcej…

06.02
2018

Ocenianie

Ocenianie w języku polskim jest nierozerwalnie związane z krytyką i stopniami szkolnymi – „oceniam, czyli pokazuję Ci, jak daleko jesteś od ideału”. Większość ludzi lepiej uczy się jednak nie będąc krytykowanym, ale będąc ocenianym. Wiemy to też po sobie. Wielu nawet nauczycieli oświadcza: „Zawsze bałem się klasówek, a na egzaminach miałem ból brzucha! Nigdy więcej żadnych egzaminów!”. „No tak… Ale przecież uczniowie bez stopni nie będą się uczyć!”. To jest zdanie, które wypełnia ten balon, jest ono nieprawdziwe.
31.01
2018

Balon – Przydatność

Celem szkoły jest przygotować człowieka do dorosłego życia. Skonfrontujmy to z programem szkolnym. Eksperci ustalili, czego mamy uczniów uczyć w szkole. Jeśli po latach zastanowimy się, co z tego, czego nas uczono, przydaje się nam dziś, to konkluzja będzie druzgocąca. Ale ten balon – „szkoła uczy potrzebnych rzeczy” – ma się całkiem dobrze.

Uczono nas od pokoleń niepotrzebnych rzeczy i my też to robimy. Ufamy ekspertom i podręcznikom. Eksperci mówią: „Każdy wykształcony człowiek musi to wiedzieć!”. A balon fruwa, bo sami widzimy, że wielu z nas czegoś nie wie i żyje całkiem dobrze. Wystarczy prześledzić losy znanych ludzi i od razu widać, że nie stali się wielcy z powodu dobrego kształcenia w szkole. Znamy też argumenty typu: „Jeśli tego teraz nie pozna, to nie da sobie rady na studiach”. Ale przecież nasz uczeń nie będzie studiował wszystkiego, tylko pewien zakres wiedzy na wybranym wydziale i jeśli umie się uczyć, to sam znajdzie potrzebne mu informacje. Zastanówcie się, komu z Was w życiu przydały się np. logarytmy, znajomość lewych dopływów Wisły, albo układu krwionośnego żaby?! Pewnie pomyśleliście, że coś ze mną nie tak. Uczyłam przez wiele lat logarytmów i to niezależnie, czy moi uczniowie wybierali się na studia techniczne, czy humanistyczne. Może od tego pustego balonu w głowie mi się pomieszało? Gdybym zaprzestała uczenia logarytmów, to konsekwencje byłyby dla mnie okropne – musiałabym odejść ze szkoły, bo przecież nauczyciel nie może zastanawiać się, co jest przydatne, on ma uczyć tego, co zatwierdzili specjaliści.

Na początku mojej kariery zawodowej uczyłam przez 12 lat studentów na Politechnice Warszawskiej, dopiero potem zaczęłam uczyć w szkole. Jednym z tematów moich lekcji było twierdzenie sinusów i cosinusów. Pochyliłam się nad tym i z przerażeniem zauważyłam, że nie wiem, o czym te twierdzenia mówią. Prawdopodobnie nie było mnie w szkole, gdy uczniowie przerabiali te twierdzenia, a jednak udało mi się zdać egzamin na matematykę, skończyć studia, a nawet uczyć studentów matematyki. Pewnie powiecie: „miała szczęście!”. Oczywiście tak, ale jakoś udało mi się żyć szczęśliwie bez tego twierdzenia, podejrzewam, że większość z Was już go teraz nie pamięta. W dobie internetu z łatwym dostępem do informacji, powinniśmy stawiać na umiejętności kluczowe (balon 3), a nie na realizację programu.

Ten balon jest naprawdę zadziwiający. Czy próbowaliście kiedyś rozwiązać egzamin np. gimnazjalny? Ja próbowałam i dobrze mi idzie tylko z matematyki, pozostałych części bym nie zdała. Powiecie – „To się zapomina.”. I macie rację, ale może warto uczyć tego, czego się nie zapomina, bo się przydaje. Matematyka jest bardzo dobrym przykładem, bo jest „gilotyną” na różnych egzaminach – zawsze można wymyślić takie zadania, aby prawie nikt nie zdał. I jak tu lubić szkołę, jeśli uczą w niej niepotrzebnych i nieciekawych rzeczy?

Jak ciężko mają nauczyciele, którzy muszą się zmieścić pomiędzy obowiązkiem, a potrzebą.

17.01
2018

Widoczne uczenie się uczniów. Jak mamy rozpoznać, czy uczeń się uczy?

Jeśli zapytać nauczyciela, po czym on to poznaje, to większość powie: „robię klasówki i widzę wyniki!”. Ale klasówka to już za późno, już minął ten czas, gdy uczeń był w procesie uczenia się, klasówka to podsumowanie – czego i w jakim stopniu uczeń się nauczył.

czytaj więcej…

27.12
2017

Indywidualizacja nauczania

Pierwszy BALON – indywidualizacja nauczania, Zapraszam też na FB na stronę SUSa.
  1. Przyjrzyjmy się indywidualizacji nauczania. Oczywiście wiemy, co oznacza: dostosowanie nauczania do potrzeb i możliwości pojedynczego ucznia. Każdy marzy o tym, aby indywidualizacja była możliwa.

Zejdźmy jednak na ziemię. Wyobraźmy sobie klasę 30 indywidualności. Każdy uczeń ma inne potrzeby i możliwości, a to wszystko ma się spiąć w opanowanie zapisów z podstawy programowej. Po prostu – NIEMOŻLIWE.

czytaj więcej…

23.12
2017

Balony

To jest tekst, który drzemał we mnie przez lata. Zajmując się edukacją, często spotykam pojęcia, pod które każdy z nas, nauczycieli, podkłada znaczenia, które istotnie się od siebie różnią. Używamy pojęć obrosłych mitami, nie definiujemy ich i uznajemy, że z góry wiadomo, co znaczą.

Będę co tydzień począwszy od 27 grudnia publikować definicję jednego balona na Osi Świata oraz na facebooku na fanpejdżu Szkoły Uczącej Się.

czytaj więcej…

04.12
2017

Czas na zmianę w podejściu do oceniania

Przeczytałam artykuł Roberta Ahdoot (opublikowany 22 listopada 2017 r. na portalu Smart Brief) na temat podejścia do oceniania. Zachwycił mnie.  Jasno przedstawia, to o czym od dłuższego czasu myślę.

Jeśli rozmawiam o ocenianiu w szkole, to moi rozmówcy rozumieją je jako wystawianie ocen, testowanie wiedzy i umiejętności i uważają, że szkoła bez takiego oceniania nie jest możliwa. Uważają, że bez stopni uczniowie nie będą się uczyć i argumentują, że stopnie potrzebne są do selekcjonowania uczniów – kto się nadaje do dalszego kształcenia, a kto nie.

czytaj więcej…

29.11
2017

10 sposobów na oszczędzanie czasu i zdrowia nauczyciela

Znalazłam artykuł Rity Platt, w którym proponuje nauczycielom dziesięć rad, aby ich praca była mniej stresująca i czasochłonna. Rady są proste i mogą wydawać się trywialne, ale może warto je sobie przypomnieć. Ja osobiście tylko częściowo się z nimi zgadzam. W teksie poniżej kursywą dodam swoje opinie.

czytaj więcej…

25.09
2017

Pamięć, 5 sposobów na lepsze zapamiętywanie

Tym razem przeczytałam artykuł w Edutopii na temat pamięci. Jest to artykuł Youki Terena – https://www.edutopia.org/article/why-students-forget-and-what-you-can-do-about-it

Zainteresowały mnie wymienione przez autora sposoby na lepsze zapamiętywanie, takie, jakie może stosować nauczyciel w szkole.  Może nie jest to bardzo odkrywcze, gdyż każdy z nas z własnego doświadczenia wie, co pomaga w zapamiętywaniu. Jednak warto je sobie przypomnieć, szczególnie, gdy są poparte badaniami naukowymi, na które powołuje się autor artykułu.

Ponieważ przedstawione pomysły bardzo mi pasują, to postanowiłam się z wami nimi podzielić i pozwoliłam sobie na krótkie refleksje z nimi związane.

czytaj więcej…