avataravataravataravataravataravataravataravataravataravatar
Oś Świata/Moja oś świata
Zaloguj się

Jak i kiedy przekazywać krytyczne uwagi?

11.10
2018

Na postawie wytycznych (https://www.linkedin.com/feed/news/2522764) do przekazywania pracownikom krytycznych zaleceń do ich pracy, opracowałam kilka rad o dawaniu uczniom krytycznych uwag o ich pracy.

Naukowcy z uniwersytetu w Toronto doszli do wniosku, że

  • osoby które potrafią same sobą sterować i kontrolować siebie lepiej korzystają z krytycznych uwag o swojej pracy,
  • trudniej przyjmowane są uwagi krytyczne, gdy osoba jest zmęczona,
  • w miarę upływu dnia krytyczne uwagi są mniej akceptowalne,
  • łatwiej jest przyjąć krytykę od osoby, którą darzymy szacunkiem.

 

Wiadomo, że bez uwag korygujących trudno się poprawić, ale jednocześnie krytyka wywołuje opór, który uniemożliwia uczenie się. Z jednej strony chcielibyśmy się rozwijać, a z drugiej chcemy, aby nasza praca była od razu bez zarzutu.

Co zrobić z tym dylematem?

Szkoła oparta jest na przekazywaniu uwag krytycznych. Jak w takim razie przekazywać je, aby pomagały uczniom się uczyć.

Kilka wskazówek:

 

  • Nie przekazujmy uczniom uwag krytycznych, gdy są zmęczeni i gdy już zakończyli pracę. Większe efekty można uzyskać przekazując informacje, które uczniowie mogą jeszcze wykorzystać do lepszego wykonania pracy.
  • Warto przekonać uczniów, że każda informacja zwrotna jest dla nich prezentem i nauczyciel chce uczniowi pomóc, a nie zganić go.
  • Z negatywnymi uwagami do pracy ucznia warto poczekać chwilę, nie przekazywać ich, gdy uczeń ma jeszcze emocjonalny stosunek do wykonanej pracy, np. tuż po wygłoszonej prezentacji.
  • Połączyć uwagi krytyczne z uwagami pozytywnymi o pracy ucznia, bazować na pozytywach.

 

Dodam jeszcze dwie wskazówki ważne w ocenianiu kształtującym (nie zawarte w wynikach badań), ale bardzo ważne do udzielania informacji zwrotnej uczniom:

– wszelkie uwagi do pracy ucznia powinny odnosić się do wcześniej zapowiedzianych kryteriów sukcesu,

– uwagi dotyczą pracy ucznia, a nie jego osoby.

 

 

 

 

Podziel się ze znajomymi

Dodaj komentarz