Oś Świata/OK zeszyt

Rozdział 12. Jak tworzyć i wykorzystywać pomoce w edukacji wczesnoszkolnej?

01.03
2016

Przedstawiamy rozdział Beaty Piotrowicz na temat pomocy nauczycielskich w edukacji wczesnoszkolnej. W naszej akcji OK zeszyt Beata przedstawiała wile własnych materiałów, które cieszyły się powodzeniem nie tylko wśród nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej. Zapraszam do skomentowania propozycji Beaty lub przedstawienia swoich własnych. Niestety w komentarzach nie da się zamieszczać zdjęć, ani rysunków. Dlatego proszę je przesyłać na mój adres, wtedy po pewnym czasie zrobimy aneks do tego rozdziału.

Zostałam poproszona o napisanie rozdziału o tworzeniu pomocy przez nauczycieli w edukacji wczesnoszkolnej z opisem ich wykorzystania  w klasie lekcyjnej.

Pracuję w Szkole Podstawowej nr 7 w Świdniku w oddziale Montessori i nie ukrywam, że większość wiedzy na temat tworzenia pomocy edukacyjnych posiadam ze studiów podyplomowych z zakresu tej pedagogiki lub z codziennej praktyki. Dlatego też  będę się odnosić do tego, co nam przekazała wspaniała Włoszka – Maria Montessori, ponad 100 lat temu.

Głównym celem Marii Montessori było ukształtowanie dziecka w pełni samodzielnego, z wysokim poczuciem własnej wartości, które będzie odkrywać świat i dokonywać własnych wyborów. Myślę, że dziś jest to cel każdego nauczyciela, który powinien wspierać wszechstronny rozwój swoich podopiecznych. Jest to w zasięgu naszej ręki, ale trzeba respektować w codziennej pracy pewne zasady. Jakie?

Po pierwsze – dzieci zdobywają wiedzę i praktyczne umiejętności poprzez własną aktywność, w przemyślanym środowisku pedagogicznym (klasie lekcyjnej), przy współpracy z nauczycielami. Dorosły jest tym, który podąża za dzieckiem, a nie z góry narzuca i dyktuje hamując naturalną aktywność. Kolejna rzeczą, bardzo trudną do zrobienia przez nauczycielską mentalność, jest danie dzieciom pewnej swobody, możliwości wyboru, która uczy ich samodzielności i odpowiedzialności. Dajmy wybór: chcesz to robisz działania w zakresie 30, a jeśli czujesz się na siłach – nawet do 100 i więcej. Na szczęście coraz więcej nauczycieli dokonuje takiej indywidualizacji w swojej pracy z najmłodszymi. Nauka w odpowiednio zorganizowanym otoczeniu, wyposażonym w różne pomoce edukacyjne, które zastępują książki i kserówki, wydłuża okresy koncentracji i uwagi, z którymi współcześni uczniowie mają coraz większe trudności.

W całym procesie edukacji, poza samym dzieckiem i przygotowanym nauczycielem, który jest jego pomocnikiem, istotną rolę odgrywa odpowiednio przygotowane otoczenie. Aby cały system funkcjonował prawidłowo, by dziecko osiągnęło stan „normalizacji”, muszą istnieć i współdziałać te trzy komponenty.

Terminu „normalizacji” Maria Montessori użyła, by opisać pewien proces rozwojowy dzieci, którego właściwości są przypisane wszystkim dzieciom, a nie tylko wybranym, ale można ten stan osiągnąć wtedy, jeśli ich potrzeby rozwojowe są zaspokajane. Proces ten zachodzi codziennie w klasach: podczas codziennej pracy, kiedy to dziecko uczy się koncentrować, skupiać swoją uwagę dłuższy czas na wykonywanej czynności czerpiąc przy tym radość i satysfakcję. Jak dorosły może zaobserwować, że proces normalizacji się pojawił? Maria Montessori wskazała na pewne cechy. Są to: zamiłowanie do pracy, koncentracja, samodyscyplina i towarzyskość. Dzięki codziennej pracy w ciszy i skupieniu dzieci cały czas doskonalą siebie: swój charakter i osobowość.

Maria Montessori zaprojektowała i stworzyła materiał rozwojowy. Dzięki tym pomocom dzieci uczą się bazując na zmysłach. Materiał rozwojowy ma wspomagać dziecko przy zdobywaniu nowych umiejętności i wiedzy, które prowadzą do rozwoju.

Włoszka zastrzegła, iż każdy nauczyciel może tworzyć własne materiały, o ile będą spełniały pewne zasady. I właśnie w oparciu o nie ja, jak i wiele innych nauczycieli, tworzymy pomoce dydaktyczne dla naszych uczniów.

Zasada

Opis

Zasada estetyki wykonania

Dziecko sięga po przedmiot, który przyciąga zachęca, jest estetyczny i wzbudza zainteresowanie. Dużo może zależeć już od samego „opakowania”. 

Zasada porządku według miejsca, kategorii i przeznaczenia

Każda pomoc ma swoje stałe miejsce, jest w zasięgu ręki dziecka jeżeli nie korzysta z niego ktoś inny oraz ma miejsce w obrębie jednej kategorii pomocy (podział pomocy na edukacje: językowa, matematyczna, przyrodnicza, itd.). 

Zasada ograniczenia

Każdy rodzaj materiału występuje tylko w jednym egzemplarzu, co pozwala dziecku uczyć się współpracy, współdziałania z innymi, uczy cierpliwości, szacunku do osoby pracującej. 

Zasada ciągłości logicznej i tematycznej

Zapewnia rozwój dziecka w większych sekwencjach edukacyjnych, ponieważ każdy materiał odnajduje w przygotowanym otoczeniu logiczną kontynuację (np. w edukacji matematycznej najpierw mamy pomoce do dodawania i odejmowania, potem do mnożenia i dzielenia w różnych zakresach). 

Zasada transferu

Oznacza to, że każda pomoc dydaktyczna odnosi się do pewnej określonej wiedzy; po pracy z materiałem dziecko przenosi wiedzę na codzienne życie. 

Zasada stopniowania trudności

Wszystkie pomoce są ze sobą logicznie połączone i zawierają w sobie coraz to nową, trudniejszą wiedzę na temat relacji z otoczeniem: by przechodzić od prostych do coraz bardziej skomplikowanych czynności i działań.

Zasada samokontroli

Umożliwia dziecku samodzielnie odkrywać błędy oraz je naprawiać, ponieważ każdy materiał zawiera w sobie element kontrolny. 

Zasada oddziaływania całościowego

Wskazuje na możliwość angażowania wielu zmysłów jednocześnie łącząc je z działaniem, które jest silną potrzebą dzieci w tym okresie rozwojowym. 

Zasada powtarzania

Dziecko powinno wielokrotnie spotkać się materiałem, aby przyswoić przekazywaną za jego pomocą wiedzę. Swobodnie dysponuje czasem i tempem swojej pracy, ma możliwość powracania do pracy z jedną, konkretna pomocą. 

 

Może ktoś sobie pomyśli, że ok  – wszystko fajnie, ale to jest możliwe tylko w systemie Montessori. Otóż nie. W mojej szkole, jak i w wielu innych szkołach w Polsce są nauczyciele, którzy samodzielnie wykonują cudowne pomoce edukacyjne dla swoich uczniów, aby maksymalnie odstąpić od ćwiczeń i kserówek.

Jest grono polskich, kreatywnych nauczycieli, którzy dzielą się swoją pracą i pomysłami na stronie internetowej www.zamiastkserowki.edu.pl – zachęcam do korzystania i inspirowania się!

Chciałabym się teraz podzielić kilkoma propozycjami pomocy edukacyjnych, które wykonałam dla swoich uczniów. Do wielu z nich przyda się dodatkowy zeszyt, który uczeń ma w klasie. U mnie są to „zeszyty do pracy wolnej”. Do wielu pomocy używam grafiki ze strony www.printoteka.pl.

1.      Fiszki – język polski

 

Uczeń bierze jedną kartę z zadaniem, rozwiązuje ją w zeszycie lub prosi nauczyciela o skserowanie i sprawdza poprawność wykonania zadania na odwrocie karty. Co jest ważne – wszystkie fiszki są tego samego formatu.

  1. 2.      Co było dalej?

W segregatorze formatu A5 zestaw znalezionych w Internecie i uciętych w pewnym momencie bajek, baśni, opowiadań. Dziecko pracuje samodzielnie z kartą poleceń i wybranym przez siebie opowiadaniem. Uczniowie mogą pracować samodzielnie lub w parach. Moi podopieczni często robią dodatkowo historyjki obrazkowe lub komiksy.

  1. 3.      Koszyk poleceń

 

Koszyczek, w którym znajdują się proste polecenia. Zadaniem ucznia jest przeczytać polecenie i je wykonać. Na przykład „Odsuń krzesło” – dziecko musi je tylko odsunąć i wrócić do pracy. Gdyby było polecenie „Odsuń i zasuń krzesło” – wtedy uczeń musi je odsunąć od stolika i przysunąć z powrotem. Moi uczniowie chętnie pracują z koszyczkiem, często w parach. Wtedy jeden uczeń wykonuje polecenie, a drugi sprawdza poprawność wykonania.

  1. 4.      Lapbook z zegarem

 

Lapbooka robimy z tekturowej teczki odcinając górne i dolne „skrzydełka”. Na środku umieszczamy zegar z ruchomymi wskazówkami. Pod zegarem jest miejsce na zapis godziny za pomocą cyfr – u mnie na prawym skrzydełku. Z lewej strony przypomnienie zasad odczytywania godzin z zegara, domino z godzinami (ta sama godzina zapisana na zegarze tarczowym i elektronicznym) i niebieska koperta, a w niej: godziny na zegarze, do nich trzeba dopasować godzinę zapisaną słownie w języku angielskim.

  1. 5.      Ułamkowiec

 

Do „Ułamkowca” także potrzebujemy tekturowej teczki, w której odcinamy wszystkie „skrzydełka”. Przyklejamy duże szablony drzewek z kołami, w których są zaznaczone pewne ich części. Na dole koperta z jabłuszkami – ułamkami. Dziecko liczy ile części ze wszystkich jest pomalowanych na żółto i szuka odpowiedniego ułamka. Z tyłu na jabłuszkach oczywiście kontrola błędu. U mnie robią to już 6latki!

  1. 6.      Działania w obrazkach

Na kartach są zilustrowane działania na dodawanie i odejmowanie w zakresie 10. Wszystkie są tej samej wielkości (szerokość i długość). Zadaniem dziecka jest dopasować działanie do ilustracji, znaleźć odpowiedni wynik. Uczniowie chętnie pracują w parach i układają sobie nawzajem ustnie pełne zadania tekstowe. Z tyłu także kontrola błędu.

  1. 7.      Bajki i opowiadania

Jest to zestaw bajek, które sukcesywnie dodaję, opracowane w pewnej konwencji. Tutaj na przykładzie bajki znalezionej w Internecie pt. „Dlaczego drzewa jesienią zmieniają kolor liści?”.  Uczniowie mogą pracować samodzielnie lub w parach. Do każdego opowiadania jest karta poleceń, dzięki której uczeń może pracować bez pomocy nauczyciela.

 

  1. 8.      Księżycowy taniec

Pomoc, którą pierwszy raz zobaczyłam na studiach podyplomowych i od razu stwierdziłam, że muszę ją mieć J Kształtuje umiejętność opowiadania, rozwija kreatywność i twórcze myślenie. Koło, które ma osiem brzegów w różnych kolorach zakończonych zdaniami:

Był/była sobie …..
Mieszkał/mieszkała w ……..
Kochał/kochała ………
Potrzebował/a pomocy, ponieważ …….
Pewnego dnia spotkał/a …….
Potem pojechali ……
Wreszcie dotarli ……
Tam……

 

Pod każdym kolorem rozkładamy kartoniki, które są dokończeniem zdania z brzegu koła. Ja zrobiłam do każdego koloru po 8 kartoników. Dziecko odkrywa po jednym z każdego koloru, rozpoczynając od zdania Był/była sobie …..” tworząc swoją opowieść. Może ją rozwinąć, narysować, opowiedzieć koledze.

 

  1. 9.      Rodzina wyrazów – wykreślanki

Dziecko pracuje z kartą poleceń. Każdy diagram-wykreślanka jest wycięty na osobnej karcie, z tyłu jest kontrola błędu. Karty laminujemy, dzięki temu uczeń zmywalnym flamastrem może wykreślać wyrazy z rodziny wyrazów wyrazu podstawowego.

 

  1. 10.  Dwuznaki

 

Zestaw obrazków w jednej konwencji (rzeczywiste lub animowane) na kartach w tym samym rozmiarze, w których występują dwuznaki: ch, cz, rz, sz, dż. Karty i daszki laminujemy. Daszki rozkładamy i dopasowujemy do nich obrazki, w których nazwach występuje konkretny dwuznak. Z tyłu kontrola błędu – cały wyraz z wyróżnionym dwuznakiem.

11. Rymy w zdaniach

Pomoc, którą również pierwszy raz spotkałam na studiach podyplomowych. Ćwiczy słuch dzięki rymom. Najpierw nazywamy z dzieckiem wszystkie elementy na ilustracjach. Potem Na dwóch zdaniach tłumaczymy zasadę: należy dobrać obrazek, którego nazwa rymuje się do czerwonego słowa, np. „Lata           koło nosa.”. Z tyłu kontrola błędu (może być obrazek-napis, ale też napis-napis).

12. Przeciwieństwa

 

Zabawa językowa „Przeciwieństwa”. Robimy dwa zestawy: jeden z gotowymi podpisami pod ilustracjami, drugi z podpisami oddzielnie, które uczeń musi dopasować do ilustracji.  Z tyłu kontrola błędu (napisy lub znaczki lub cyferki). Dalej dzieci mogą budować zdania na zasadzie przeciwieństw. Wszystkie karty są tej samej wielkości, a podpisy tej samej szerokości, co karty z obrazkami.

  1. 13.  Zwierzęce porównania

 

Szykujemy zestaw kart w takim samym rozmiarze. Na jednych jest napis z porównaniem, a na drugich ilustracja zwierzęcia. Uczeń musi dopasować porównanie do zwierzęcia, z tyłu jest kontrola błędu. Następnie tłumaczy, co dane porównanie oznacza. Może skorzystać ze słownika frazeologicznego, wytłumaczyć swoimi słowami koledze, wykonać rysunek, zrobić książeczkę porównań, lapbooka.

14. Tydzień

Pomysł powstał przy burzy mózgów razem z moją koleżanką z pracy – Ewą Hanc.

Etapy są podane uczniowi na karcie poleceń, dzięki czemu może pracować samodzielnie.

I etap to praca z wierszem Jana Brzechwy pt. „Tydzień”. Najpierw uczeń czyta cały wiersz, a później jego fragmenty przyporządkowuje do ilustracji i dobiera do nich nazwy dni tygodnia. Z tyłu na ilustracjach jest kontrola błędu.

II etap pracy: zadaniem dziecka jest przyporządkowanie nazw dni tygodnia zapisanych na patyczkach do odpowiednich skrótów ich nazw na zalaminowanym pasku. Z tyłu patyczki są ponumerowane zgodnie z ich kolejnością.

Następnie uczeń wybiera jedną z kart z poleceniem-pytaniem, które rozwiązuje za pomocą również patyczków. Pracę może zapisać w zeszycie. Z tyłu kart  jest poprawnie wykonane zadanie. Do tego można także wykorzystać koło pt. „Tydzień” dostępne na  printoteka.pl.

 

III etap pracy: z 12 kart z miesiącami uczeń wybiera jedną, a z niej jeden dowolny dzień. Na tej postawie zapisuje dokładną datę i dzień tygodnia jaki jest dzisiaj (wybrana data), jaki dzień był wczoraj i przedwczoraj, a jaki będzie jutro i pojutrze. Na koniec robi wywiad w klasie, kto z kolegów i koleżanek urodził się w tym samym miesiącu i ich daty zapisuje dowolnym sposobem.

Po więcej inspiracji zapraszam na www.zamiastkserowki.edu.pl.

2
Dodaj komentarz

2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
avataravatar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
avatar
Gość
Marzenna Dąbrowska

Jestem pod wrażeniem pomocy, ale i całej ich idei . Ograniczoność przeszkadzała mi w pracy, ale tak skonstruowana zasada ma swoje walory. Co prawda, przyzwyczailiśmy się pracując nad jednym zagadnieniem, żeby wszyscy mieli równy dostęp. Sądzę, że jest to jednak kwestia organizacji, a ten artykuł może być inspiracją do poszukiwania rozwiązań w tym zakresie. Drzewko z ułamkami zastosuję w przyszłym tygodniu.
Podziwiam kreatywność. Gratuluję.

avatar
Gość
Bożena Biernat-Oleniacz

Świetna robota! Gratuluję!