Oś Świata/Ocena opisowa

Ocena opisowa – Danuta Sterna (kopia wpisu z blogu Moja oś świata)

09.08
2014

Naprawdę bardzo się cieszę, że w projekcie nowej ustawy o ocenianiu uwzględniono możliwość takiego oceniania uczniów, które pomaga im się uczyć. We wczorajszej  Gazecie Prawnej  (28 lipca 2014) Klara Klinger w artykule zatytułowanym – Szkoła bez stopni podała elementy projektu nowelizacji ustawy o systemie oświaty. Tytuł artykułu  jest oczywiście na wyrost, bo projekt nie proponuje całkowitego pozbycia się stopni (a szkoda).

Wyczytałam jednak kilka świetnych propozycji:

 

  1. Odejście od oceniania  stopniami w klasach I- III. Uff! Do tej pory szkoła mogła w czasie roku szkolnego ustalić swój system oceniania, jedynie na koniec roku uczeń miał obowiązkowo otrzymywać ocenę opisową. Nie miało to w sobie logiki, gdyż uczeń powinien otrzymywać wyczerpującą informację o swoich postępach w czasie procesu uczenia się, a nie jedynie na koniec, gdy już nie może nic zmienić i poprawić. Szkoły często oceniały uczniów stopniami (lub inna formą stopni np. buźkami), a tylko na koniec nauczyciel pisał ocenę opisową podsumowującą całoroczną naukę. Taka ocena nie spotykała się z docenieniem ani ze strony ucznia (nie docierała do jego świadomości i nie pomagała mu w uczeniu się), ani rodzicom (była przeważnie za ogólnikowa i nie dawała wskazówek do pracy z dzieckiem) i również nauczycieli (dla których była żmudnym obowiązkiem podsumowania pracy dziecka przez cały rok).

Bardzo bym się cieszyła, gdyby stopnie znikły z klas młodszych.

Czytam dalej: „Chodzi o to, że nauczyciel będzie musiał poinformować, w czym dane dziecko jest dobre, ale także wskazać, jakie popełnia błędy”.

Dodałabym, aby jeszcze pokazał dziecku – jak powinno swoja pracę poprawić. I mamy już ocenianie kształtujące, za którym jestem całym sercem.

  1. Wprowadzenie oceny komentarzem również w klasach następnych, czyli już począwszy od klasy IV. To jest nowość. Nauczyciel będzie mógł stosować informację zwrotną, a nie tylko oceniać stopniami. Wolałabym, aby miał obowiązek podawania uczniowi informacji: co zrobił dobrze, co źle i jak powinien pracę poprawić, a może też – jak powinien dalej się uczyć. Ale to co jest proponowane, czyli możliwość, to i tak bardzo, bardzo dużo.

Można powiedzieć, że nauczyciele zawsze mieli taką możliwość, ale jakoś nieczęsto z niej korzystali, gdyż wystawianie stopni jest dużo mniej pracochłonne. Jednak stopnie nie dają uczącemu żadnej informacji – co i jak powinien poprawić. Co np. oznacza ocena dobra (4) – a no, mogłoby być lepiej, choć już jest nieźle. Czy uczeń wie, co ma poprawić i jak?

Niestety w wielu szkołach dyrektorzy wymagali (ciekawe dlaczego?), aby w dzienniku była dostateczna liczba cyferek. Nauczyciele podporządkowywali się temu wymogowi  i trwała walka na stopnie. Ofiarami byli uczniowie, bo kule nosili tylko nauczyciele.

 

Wiem, wiem, to dopiero propozycja, musi być przegłosowana, a potem trzeba zachęcić nauczycieli do wykorzystania tej możliwości.

We wspominanym artykule cytowana jest wypowiedź pedagogów: „Nawet ci pedagodzy, którzy widzą zalety systemu ocen opisowych, podkreślają, że w polskiej szkole może być ono krzywdzące – szczególnie przy dużej liczbie uczniów w klasie. Nauczyciel bowiem musi dokładnie obserwować każdego ucznia, a potem wnikliwie opisywać, z czym on sobie radzi, a z czym nie i co się pod tym względem zmieniło. -A to bardzo pracochłonne zadanie. Trudno będzie je dobrze wykonać w licznej klasie i przedstawić w każdym przypadku rzetelną ocenę”

 

Zgadzam się, praca będzie dla nauczyciela większa, ale samo rzetelne nauczanie jest pracochłonne.

Nie rozumiem słowa „krzywdzące”, czy może użyte jest ono w stosunku do nauczycieli?

„Nauczyciel bowiem musi dokładnie obserwować każdego ucznia, a potem wnikliwie opisywać, z czym on sobie radzi, a z czym nie i co się pod tym względem zmieniło” – marzy mi się, aby tak właśnie było, aby ocenianie pomagało uczniom się uczyć, a nie selekcjonowało ich w dość przypadkowe paczki.

 

Poniżej fragmenty propozycji ustawy, które mnie radują:

5. Ocenianie osiągnięć edukacyjnych i zachowania ucznia odbywa się w ramach oceniania wewnątrzszkolnego, które ma na celu:

1) informowanie ucznia o poziomie jego osiągnięć edukacyjnych i jego zachowaniu oraz o postępach w tym zakresie;

2) udzielanie uczniowi pomocy w nauce w postaci informacji o tym, co uczeń zrobił dobrze, co i jak powinien poprawić;

3) udzielanie wskazówek do samodzielnego planowania własnego rozwoju;

4) motywowanie ucznia do dalszych postępów w nauce i zachowaniu;

5) dostarczanie rodzicom i nauczycielom informacji o postępach i trudnościach w nauce i zachowaniu ucznia oraz o szczególnych uzdolnieniach ucznia;

6) umożliwienie nauczycielom doskonalenia organizacji i metod pracy dydaktyczno-wychowawczej.

Art. 44d.

1. W klasach I–III szkoły podstawowej oceny bieżące oraz śródroczne i roczne oceny klasyfikacyjne z obowiązkowych i dodatkowych zajęć edukacyjnych oraz śródroczna i roczna ocena klasyfikacyjna zachowania mają formę opisową.

2. Począwszy od klasy IV szkoły podstawowej:

1) oceny bieżące i śródroczne oceny klasyfikacyjne z obowiązkowych i dodatkowych zajęć edukacyjnych oraz śródroczna ocena klasyfikacyjna zachowania są ustalane według skali i w formach przyjętych w danej szkole lub w formie opisowej;

Popierajmy tę nowelizację ustawy!

2
Dodaj komentarz

2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
avataravatar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
avatar
Admin

da szukających projektu zmiany ustawy o systemie oświaty zawierającym ujęcie oceny opisowej zgodnego z zasadami oceniania kształtującego podaje link:
http://men.gov.pl/index.php/1289-warunki-i-sposoby-oceniania-projekt-nowelizacji-ustawy-o-systemie-oswiaty-trafia-do-konsultacji-spolecznych

avatar
Gość
Ania nauczyciel

Bardzo żałuję,że ocena opisowa nie obowiązuje w systemie II etapu edukacyjnego w ocenie zachowania. Uczeń używa czasami wulgaryzmów, zamiast ocena poprawna. Uczeń jest niewrażliwy na krzywdę innych -ocena poprawna. Może to skłoniło by rodziców nad tym, jak zachowuje się ich dziecko. Czy dziadek z babcią byli tak szczodrzy w nagradzaniu swoich pupilków. Jestem za ocenawą opisową na II etapie kształcenia.